Podsumowanie finałowej kolejki LT!
🔥 EMOCJE SIĘGNĘŁY ZENITU! PODSUMOWANIE FINAŁOWEJ KOLEJKI LIGI TATRZAŃSKIEJ! 🔥
To był sezon, który przejdzie do historii. Kiedy mówimy, że Liga Tatrzańska to sportowo najlepsza liga na Podhalu, nie ma w tym krzty przesady. Brak limitów dla zawodników zrzeszonych w klubach sprawił, że poziom techniczny, szybkość gry i intensywność spotkań stały na poziomie, którego nie powstydziłyby się profesjonalne hale w całej Polsce. 🔝
@Gmina Bukowina Tatrzańska
Białka Tatrzańska - Kotelnica Białczańska
WATRA Białka Tatrzańska
🙌 PRZYJACIELE LIGI – BEZ WAS BY TEGO NIE BYŁO!
Organizacja tak wielkiego wydarzenia wymaga współpracy ludzi z pasją. Składamy ogromne podziękowania dla:
• Gminy Bukowina Tatrzańska z Wójtem na czele – oficjalnego patrona i wielkiego przyjaciela naszej ligi. Wasze wsparcie to fundament, na którym budujemy sportową przyszłość regionu! 🤝
• Władysława Piszczka oraz Ośrodka Narciarskiego Kotelnica Białczańska – dziękujemy za ufundowanie prestiżowych nagród finansowych i rzeczowych. To dzięki Wam walka o podium miała tak wysoką stawkę! 🎿💰
• Działaczy Watry Białka Tatrzańska: Kamila Lupy oraz Prezesa Andrzeja Rabiańskiego – panowie, Wasze czynne zaangażowanie w organizację, logistykę i serce włożone w każdy szczegół sprawiło, że ta liga stała na najwyższym poziomie organizacyjnym. Czapki z głów! 🎩
• Sędziów – za sprawiedliwe gwizdki, profesjonalizm i trzymanie emocji w ryzach, nawet gdy na parkiecie iskrzyło!
🌟 INDYWIDUALNE WYRÓŻNIENIA – ONI RZĄDZILI NA PARKIECIE!
🧤 NAJLEPSZY BRAMKARZ: Kamil Stołowski (Inter Podhale) Kamil w tym sezonie był jak mur nie do przebicia. Jego refleks na linii bramkowej i umiejętność czytania gry sprawiały, że napastnicy rywali łapali się za głowy. Wielokrotnie ratował swój zespół w sytuacjach beznadziejnych, udowadniając, że solidna defensywa zaczyna się właśnie od "jedynki". Zasłużony tytuł dla prawdziwego fachowca!
🎯 KRÓL STRZELCÓW I NAJSKUTECZNIEJSZY ZAWODNIK: Andrzej Rabiański (Harnaś)
• 26 GOLI (Król Strzelców) | 45 PUNKTÓW (Klasyfikacja Kanadyjska) Co tu dużo pisać... Andrzej to fenomen. Mimo że ma już blisko 50 lat, swoją kondycją, sprytem i zabójczym wykończeniem zostawia młodszych daleko w tyle. To nie tylko maszyna do zdobywania bramek, ale też genialny asystent. Jego gra to czysta poezja i dowód na to, że wiek w sporcie to tylko liczba, gdy ma się taką klasę i pasję! 🐐🔥
🏆 MVP – NAJLEPSZY ZAWODNIK LIGI: Jarosław Potoniec (Migrond) Jeśli Migrond jest mistrzowską maszyną, to Jarek jest jej silnikiem. To zawodnik, który swoją inteligentną grą buduje cały zespół. Potrafi uspokoić grę, rozegrać genialną piłkę i wziąć ciężar meczu na swoje barki w najtrudniejszych momentach. Jego wpływ na grę Mistrza Ligi był niepodważalny. Wielka klasa!
Wyniki meczów ostatniej kolejki sezonu 2025/26:
➡Inter Podhale – La Banda 4:5
Składy i oceny pomeczowe:
Oceny 1 – 5, gdzie 1 to fatalny mecz, 5 klasa mistrzowska
⚽Gole: Stołowski 3, Żulewski – Pawlikowski 3, Ciężczak, Bobak
🔲Inter Podhale: Szaflarski 2, Żulewski 3, Lichaj 3, Bobak 2, Łojas 3, Stołowski K 3, Stołowki A 4, Budz 2, Głód 2.
🔲La Banda: Pawlikowski 4, Kopeć 3, Ciężczak 3, Galica 3, Kaczmarczyk 4, Bobak 3.
To był mecz dla koneserów walki i nieustępliwości. La Banda udowodniła, że końcówka sezonu należy do nich – odnieśli drugie zwycięstwo z rzędu, pokazując ogromną pewność siebie. Absolutnym liderem formacji ofensywnej był Patryk Pawlikowski, który swoimi 3 golami udowodnił, że ma „to coś”. Inte Podhale nie dłużne – po ich stronie fenomenalne zawody rozegrał Adrian Stołowski, również kompletując 3 trafienia. Mecz trzymał w napięciu do ostatnich sekund, ale to La Banda zachowała więcej zimnej krwi w kluczowych momentach.
➡Harnaś – Migrond 6:4
⚽Gole: Rabiański 3, Dias, Łukaszczyk , Remiasz – Potoniec 2, Bałos, Duda
Składy i oceny pomeczowe:
🔲Harnaś: Kobal 4, Remiasz P 4, Remiasz T 4, Giemenes 3, Łukaszczyk 3, Rabiański 4, Dias 3.
🔲Migrond: Zhuk 3, Wróbel 3, Karpierz 2, Bałos 3, Duda 4, Mońko 3, Lutsenko 3, Potoniec 4.
Co to było za widowisko! Na przeciwko siebie stanęły dwie najlepsze ekipy ligi. Harnaś wszedł w to spotkanie jak taran, szybko obejmując prowadzenie 4:0. Wszyscy na trybunach przecierali oczy ze zdumienia – czy świeżo upieczony Mistrz, Migrond, zostanie rozgromiony? Nic z tych rzeczy! Migrond pokazał, dlaczego to oni sięgnęli po koronę. Odrodzili się jak feniks z popiołów, rzucili się do szaleńczych ataków i doprowadzili do stanu 5:4! Emocje były na skraju wytrzymałości. Wtedy jednak nastąpił moment geniuszu – Giemenes przeprowadził niesamowitą indywidualną akcję, minął obrońców i wyłożył piłkę „do pustaka” Rabiańskiemu. Ten gol na 6:4 zamknął mecz i dał Harnasiowi zasłużone wicemistrzostwo w wielkim stylu. Mecz, który będziemy wspominać latami!
➡Dzikie Kuny – Granit 5:3
⚽Gole: Bigos W 3, Bocheńczak , Trybunia – Milon, Sarna P, Sarna M
Składy i oceny pomeczowe:
🔲Dzikie Kuny : Styrczula 3, Rusnak 3, Leśnicki 3, Bigos W 4, Klag 3, Bocheńczak 4, Laskowski 3, Trybunia 3,
🔲Granit: Gogola 3, Sarna P 3, Kiernoziak 3, Milon 3, Gnida 2, Waksmański 2, Maryniarczyk 2, Sarna M 3, Matoniak 2, Sołtys 2.
Sezon dla Dzikich Kun nie był usłany różami, ale w ostatnim starciu pokazali starą, dobrą szkołę walki. W twardym, fizycznym meczu pokonali Granit, udowadniając, że wciąż potrafią dyktować warunki na boisku. Głównym architektem tego zwycięstwa był Wojciech Bigos, który zdobył 3 bramki i swoją przewagą fizyczną oraz sprytem zdominował strefę podbramkową. To cenne zwycięstwo, które z pewnością osłodzi trudniejszy okres i da motywację do powrotu na szczyt w przyszłym sezonie.
➡Pump It – Dunajec 9:4
⚽Gole: Stanczak 4, Worwa 3, Furczoń , Siaśkiewicz, - Kozieł 3, Moczarny
Składy i oceny pomeczowe:
🔲Pump It: Stanczak 4, Worwa 4, Ciszek 3, Kantor 3, Obrochta 3, Furczoń 3, Mucha 3, Siaśkiewicz 3
🔲Dunajec : Kozieł 3, Budz K 2, Moczarny 3, Smarduch 2, Budz D 2,
To nie był mecz o pietruszkę, to była demonstracja siły! Zawodnicy Pump It wyszli na parkiet z jednym celem: przypieczętować miejsce na podium. I zrobili to w wielkim stylu! Prawdziwy „show” skradł duet marzeń: Jan Stanczak, który aż czterokrotnie dziurawił siatkę rywali, oraz Borys Worwa, autor hat-tricka. Ich zgranie i instynkt kilera pod bramką były kluczowe. Po drugiej stronie barykady dwoił się i troił Kamil Kozieł, który również popisał się hat-trickiem, pokazując, że Dunajec walczy do końca, ale to Pump It tego wieczoru było nie do zatrzymania. Podium jest Wasze!
